Von P. K. Sczepanek


Kolej Górnośląską, prowadzącą z Katowic do Mysłowic



Download 1.28 Mb.
Page94/114
Date21.01.2021
Size1.28 Mb.
1   ...   90   91   92   93   94   95   96   97   ...   114
Kolej Górnośląską, prowadzącą z Katowic do Mysłowic,  

która jednak wtedy nie miała w Szopienicach żadnej stacji. Tuż za torami kolejowymi, idąc stosunkowo dobrze utrzymaną, wysypaną żużlem drogą, dochodziło się do budynków szkolnych w Roździeniu. Stamtąd na prawo prowadził piaszczysty, źle utrzymany trakt

przez Szopienice i Piasek do Mysłowic. Idąc w lewo, można było dojśc na Burowiec, Małą Dąbrówkę i do Bogucic. Jeśli zaś z naszych familoków skierowało się kroki na południe wtedy, przechodząc koło kopaln „Morgenroth” i „Elfryda”, dochodziło się do Janowa

- wiejskiej osady zupełnie pozbawionej przemysłu. Między nami i Janowem znajdowały się tylko liczne, krzyżujące się tory galmanowej „rosbanki”. Ta wąskotorówka służąca do przewożenia galmanu, wtedy już wydzierżawiona przez Pringsheima, tu i ówdzie korzystała z niewielkich parowozów, które jednak często się psuły. Zastąpiono je więc konmi - prawie bez wyjątku samymi duoczykami i brabantami, wspaniałymi zwierzętami, które zaprzężone zawsze po dwa, jeden przed drugim, kroczyły na czele wagonów.


 Za Janowem leżała „ziemia nie znana” -ciągnące się na przestrzeni wielu mil lasy. Tu i ówdzie można było napotkac wśród nich malenkie kopalnie, tzw. klicze, w których wydobywało się wychodzące na powierzchnię pokłady węgla o niewielkiej miąższości. Często można tu było napotkac rudne doły, podobne do płytkich szybów, niezbyt głębokie dziury, w których ongiś kopano rudę darniową. Dopiero daleko, daleko na południu leżała huta szkła w Wesołej, gdzie podobno przez przypadek tamtejszy mistrz szklarski, podczas próby zestawienia kompozycji barwiącej szkło na ciemniejszy kolor, z galmanu wytopił cynk.

  Jeśli szosą szło się z „Wilhelminy” ku zachodowi do Katowic, wtedy dochodziło się do rozległego, otwartego pola, położonego jeszcze na terenie Szopienic, należącego do Antonowca folwarku Thiele-Wincklera. Drogę znów przecinała Kolej Górnośląska, która robiła tu łuk w kierunku północno-wschodnim. I odtąd miało się już do samych Katowic linię kolejową po lewej ręce.

3-Myslovitz, Kattowitz

9.

Po tamtej stronie torów rozpościerały się na obszarze wielu mil potężne lasy





Share with your friends:
1   ...   90   91   92   93   94   95   96   97   ...   114




The database is protected by copyright ©essaydocs.org 2020
send message

    Main page